Sponsorzy:
Prawo dla każdego - wysokość alimentów
klimatyzator kanałowy
Biuro tłumaczeń Wrocław
Prace zaliczeniowe i pisanie prac oraz prace magisterskie licenc
Brainstorm.biz.pl – Szkolenia - Firmy szkoleniowe Bydgoszcz




ją w takim poważaniu świnię, jak Egipcjanie chrząszcza, mysz, krokodyla i kota.Że się płodów świętych nie jada, o tym wie Talmud. W Tosefta, Aboda Zara VI, 8 czytamy: "Co nazywa się aszerą? Drzewo, które goje sadzą, które ochraniają, a owoców jego nie jedzą". Ale ponieważ to ich bóstwo miało już od bardzo dawna kształt ludzki, przeto zapomnieli, dlaczego właściwie nie jadają świniny.
Godzą się na to wszyscy badacze cywilizacji pierwotnych, że dzik był w czasach prastarych bardzo rozpowszechnionym totemem, czyli zwierzęciem-bóstwem. Reinach słusznie powiada, że czczenie takiego zwierzęciabóstwa musiało dziać się w okresie, nim nastąpiła jego domestykcja (j. w. str. 61). Tu powołuje się na zdanie Lukjana w de Dea Syria (54), że Hieropolitanie nie ofiarowywali świni i nie jedli jej, gdyż jedni uważali ją za nieczystą, drudzy za świętą. Zdanie to brzmi dosłownie tak: "Ofiarują cielce, krowy, kozy i owce. Świni tylko nie ofiarują, ani nie jedzą, gdyż uważają ją za nieczystą. Inni mniemają, że nie jest nieczysta, tylko święta" (syas... hierous nomizousin)".
Musiały wszelako różne panować teorje, gdyż wiadomo nam, że żydzi czcili ongi Jahwę pod postacią cielca, a jednak składali go na ofiarę i jedli!
Dzik, sus scrofa, stanowi rasę pierwotną większej części ras domowych, a żyje od Indji do Europy zachodniej i Afryki północnej. Samca nazywamy odyńcem. Stary odyniec żyje samotnie. Wyparty przez nagankę ze swego legowiska, gdy biegnie przez gęstwę, wywiera wrażenie groźne. Stare polskie rodziny Odyńców i Turów zachowały dotąd nazwy czczonych ongi zwierząt-totemów. Tak samo rzymskie Suidae i Porculae.
Świnina jest "tabu", nietykalną. Przełamanie tabu powodowało nagłe zniszczenie człowieka. Wedle żydów każdy, kto jada świninę, przestaje być żydem.Ślad kultu wieprza pozostał u nas na stole wielkanocnym, kiedy widujemy jego łeb zielenią ozdobiony a w pysku jajko, symbol świata, które pęka i wydostaje się z niego bóg słońca Mitra albo Fanes (p. moje Tajemnice astrologji chrześcijańskiej, str. 95 — 96, wiz. 53 i 54).
Ale u nas brak wieprza na stole wielkanocnym nie powoduje żadnych zawikłań psychologicznych. Tymczasem u żydów pojawienie się jego wywołuje zabobonny otrząś, jak gdyby to był jeszcze ów groźny Tyfon, srogi bóg egipski, przeciwnik Ozyrysa, djabeł kraju piramid.
Mahometanie, którzy wraz z żydami zachowują obrządek obrzezania, także nie jedzą wieprzowiny. Dzisiejszy dozór sanitarny nie przekonywa żydów, co jest najlepszym dowodem, że nie zachodzi tu dla nich kwestja zdrowotności, ale magicznego lęku, który przetrwał całe epoki. Dobrego boga jedzono, złego unikano, aby przejąć się przymiotami pierwszego a uchronić od cech drugiego.


11. KOBIETA W TALMUDZIE.

1. Traktat Miszny Gittin, poświęcony rozwodom, zastanawia się w dziewięciu rozdziałach, jak należy pisać get, list rozwodny, a więc w ilu linijkach, jeżeli na pergaminie, to od strony ciała a nie sierci, jak należy go wręczać, ale przyczynom rozwodu poświęca bardzo mało miejsca. Szkoła Hillela powiada, że dostatecznym powodem do rozwodu jest fakt, że żona przypaliła mężowi obiad, zaś rabbi Akiba jest zdania, że całkowicie wystarcza, jeżeli
żyd znalazł sobie niewiastę ładniejszą, albowiem jest powiedziane: "nie znalazła łaski w jego oczach" (Miszna, Gittin IX, 10).
2. Mąż winien wręczyć żonie list rozwodowy i powiedzieć: "Oto jest twój get". Ale może go także rzucić jej. Jeżeli get padnie bliżej niewiasty, jest rozwiedziona, jeżeli jednak bliżej męża, to nie jest rozwiedziona (Miszna, Gittin VIII, 2)
3. Traktat Miszny Ketubot, zapisy ślubnej przewiduje, że żyd może mieć więcej żon (X, 5). Szulchan-Aruch w księdze Eben Haecer § 62 art. 2 przewiduje nawet, że jednego i tego samego dnia żyd może pojąć tyle żon, ile mu się podoba. Na Kaukazie żydzi dotąd praktykują wielożeństwo (porów. N* 219 "Myśli Niepodległej", str. 1284). Władze walczą z tym barbarzyństwem.
4. Jakie stanowisko wedle pojęć talmudystów przypadało żonie, świadczy wymownie traktat Miszny Sota (podejrzana o zdradę). Albowiem w rozdziale IV, 4 czytamy, że żonę może mieć także eunuch i że żonie eunucha może być wytoczona sprawa o zdradę.
5. Żyd może się zaręczyć, jeżeli dał kobiecie jedną "perutah", półtora grosza albo przedmiot odpowiedniej wartości. Księga Szulchan-Aruchu Eben Haecer w § 28 przewiduje jednak, że ów przedmiot zaręczynowy nie może być skradzionym u innego żyda. Jeśli zaś został skradziony gojowi, nie szkodzi.
6. Wedle księgi Eben Haecr § 26 art. 4 żyd może się w trojaki sposób zaręczyć: 1) dając pannie młodej pieniążek, 2) dając jej list zaręczynowy, 3) przez stosunek płciowy z nią.
7. Wedle księgi Eben Haecer § 37 art. 4 żydówka może być zaręczona, mając trzy lata i jeden dzień. Ojcu
wolno ją zaręczyć przez stosunek płciowy! Księgę, zawierającą takie barbarzyństwo, poleca się ogółowi żydowskiemu jako świętobliwą, nie biorąc tego pod uwagę, że jakiś dzikus z głębokiej prowincji może na tej podstawie popełnić podobną zbrodnię na nieszczęśliwym dziecku!
8. Jakie curiosa znajduje się w Talmudzie, świadczy Tosefta, Sota V, 7. Czytamy, że jeśli matka, pieszcząc się ze swym synkiem małoletnim, dokonała "haaraa" (zetknięcia organów płciowych), to wedle szkoły Szamai nie jest godna kapłana, a wedle szkoły Hillela jest godna.
9. Wedle księgi Jore Dea § 240 płód w łonie kobiety gojowskiej niczym się nie różni od bydlątka.
10. Kto jest wedle pojęć żydowskich kobietą nierządną? Odpowiada na to księga Eben Haecer w § 6 art. 8. Przedewszystkiem każda gojówna. Następnie każda żydówka, która miała stosunek z człowiekiem dla niej zabronionym. Jeżeli popełniła grzech sodomicki, może być ukamienowaną za to, ale nierządnicą nie jest i kapłan może się z nią ożenić.
11. Żydówka nie powinna karmić syna goi, ale goja może karmić syna żydówki (Miszna, Aboda Zara 11, 1).
12. Wedle księgi Eben Haecer § 2 art. 6 każdy żyd powinien starać się o to, by wydał córkę za człowieka wyższego stanu lub powołania, tak samo powinien szukać sobie żony wyżej, unikając małżeństwa z chłopką, albowiem o takich kobietach głosi Pismo: " Przeklęty, który nierząd płodzi z wszelakim bydlęciem" (Deuter. XXVII, 21).
13. Wedle księgi Eben Haecer § 32 art. 2 list zaręczynowy o tyle jest ważny, o ile jest napisany pod każdym względem prawidłowo. Ta prawidłowość dotyczy głównie kwestji czysto formalistycznych. Gdy więc dokument taki
© 2010 www.dobermans.pl